KOREKTOR CAMOUFLAGE CATRICE

Długo poszukiwałam idealnego kosmetyku, który będzie idealny do zadań specjalnych. Kosmetyku, który nie będzie wchodził w załamania, nie będzie widoczny lub co gorsza – będzie powodował efekt placków pod oczami. Dlatego też przychodzę do was wpisem na temat kremowego kamuflażu firmy CATRICE. Jak się sprawdza i czy warto go kupić? – zapraszam dalej…

Zacznę od tego co mówi producent:
Kremowy korektor o wysokim stopniu krycia. Trwała tekstura idealnie wtapia się w skórę ukrywając wszelkie niedoskonałości. Maskuje popękane naczynka, drobne blizny, przebarwienia oraz plamki. Testowany dermatologicznie.

  • Niezawodnie kryje niedoskonałości cery
  • Idealnie stapia się ze skórą
  • Wodoodporny, jeśli utrwalisz go pudrem

Cena: 12,99*
*maksymalna, sugerowania cena detaliczna

Występuje w trzech odcieniach:

  • 010 IVORY
  • 020 LIGHT BEIGE
  • 025 ROSY SAND

Dla mnie jest to taki mały Photoshop w kremie. Osobiście używam go tylko pod oczy i wbrew pozorom nie jest za ciężki. Jego kremowa konsystencja rozprowadza się bardzo łatwo i przyjemnie zarówno małym beauty blenderem jak i wklepując palcem. Nie wiem jak nakłada się go pędzelkiem, ponieważ tej metody nie próbowałam. Pozostałam wierna małemu beauty blenderowi, gdyż w tej roli sprawdza się rewelacyjnie. Korektor Camouflage doskonale wtapia się w skórę, ma niesamowite i porządne krycie, długo trzyma się, a co najważniejsze – nie zbiera się w załamaniach czy drobnych zmarszczkach. Jest wydajny, gdyż używam go już od dłuższego czasu, a mało co ubyło :D. Jedynym minusem jest krótka trwałość –  ważność wynosi 6 miesięcy od otwarcia.  Według mnie biorąc pod uwagę jego wydajność, to nie ma szans na zużycie go w tak krótkim czasie.

Opakowanie jest bardzo estetyczne i  wytrzymałe. Taki malutki, szczelny, plastikowy słoiczek.

Jego cena to ok 12PLN. Według mnie jak na taką jakość mógłby spokojnie kosztować nawet i 50PLN, gdyż cena do jakości jest bardzo niska. Ale… to wielki plus dla Nas, gdyż zaoszczędzimy i wystarczy na inny kosmetyk, których nigdy za wiele w Naszej kosmetyczce. 😉

Taka mała wskazówka dla Was – aby pamiętać, iż należy go używać w małej ilości, czyli nie nakładać zbyt grubej warstwy zwłaszcza pod oczy. Gdyż jego gęsta kremowa konsystencja oraz porządne krycie może wyglądać niekorzystnie na naszej twarzy.

Korektor w kremie Camouflage  – to moje wielkie odkrycie ostatniego czasu. Jestem nim zachwycona, gdyż jest po prostu genialny! Korektor w kremie Camouflage to mój wielki hit!
Któraś z Was go używała? Jakie są Wasz doświadczenia z tym korektorem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *